Vancouver

Nowy Jork

Buenos Aires

Londyn

Polska

Jerozolima

Moskwa

Pekin

Tokio

Sydney
 

Wpisz, co chcesz wyszukać:

Nasz kanał YouTube:



Nasz profil na Facebooku:

Nasz kanał YouTube — Klub Amatorów Światowości pw. św. Jana Pawła II  

Niezamówiona refleksja „informatyka” dla „nie-informatyków” (z przymrużeniem oka)  

"Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak DZIECI, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego"...  (Mt 18,3) 

"Prawo Pana doskonałe - krzepi ducha;  świadectwo Pana niezawodne - poucza PROSTACZKA"...  (Ps 19, 7) 

"Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście"...  (Pwt 30, 15);  w innych miejscach Księgi Powtórzonego Prawa są też inne rozróżnienia:  "dobro i zło", "błogosławieństwo i przekleństwo". 

Dla informatyka powyższe cytaty mogą prowadzić do wniosku, że bycie posłusznym Panu Bogu oznacza przyjęcie rozumowania DZIECKA albo PROSTACZKA, czyli posługiwanie się najprostszymi możliwymi rozstrzygnięciami:  

życie / śmierć 
szczęście / nieszczęście
dobro / zło 
błogosławieństwo / przekleństwo
TAK lub NIE
prawda / fałsz
mądry / głupi 
dobrze / źle
białe / czarne
ładnie / brzydko
jest / brak
ksiądz / świecki
jeden / zero 
itd. 

Dziecko i prostaczek nie znają się na rzeczach wielkich, nie posługują skomplikowanymi wyrazami, wszystko musi sprowadzać się do powyższego schematu, bo jego ewentualne komplikowanie mąci dziecku / prostaczkowi w głowie i utrudnia zrobienie czegokolwiek:  utrudnia ocenienie czegoś, swojego zachowania, utrudnia decyzję w jakiejkolwiek sprawie.   Rzeczywistego skomplikowania świata dziecko JESZCZE nie zna, natomiast prostaczek prawdopodobnie JUŻ nie jest i być może nigdy nie będzie w stanie tego ogarnąć. 

Informatycy oczywiście mogą znać różne skomplikowane wyrazy, wiedzą np. że powyższe najprostsze rozstrzygnięcia to po prostu system dwójkowy czyli binarny - i generalnie wszystko w świecie wydaje się dla informatyków z takich elementarnych TAK/NIE składać lub do nich sprowadzać.   W ten sposób informatycy mogą uważać, że znają (i czasem wypełniają) słowa z Księgi Powtórzonego Prawa, Psalmu 19 i Ewangelii św. Mateusza.  :) 

Z drugiej strony informatycy potrafią też być bardzo dziecinni (w negatywnym sensie bycia dzieckiem):  bawić się komputerem zamiast na nim pracować, nie chcieć przerywać zabawy albo czekać, aż ktoś "dorosły" załatwi sprawy, o których "dziecko" nie wie (nie pamięta), że trzeba załatwić. 

Informatycy mogą być też czasem zbyt "prości" w negatywnym sensie, czyli zwyczajnie prostaccy - np. traktować innych, zwłaszcza nie znających informatyki, z poczuciem wyższości (niczym nie usprawiedliwionej).   Potrafią też ewentualnie uznać po prostacku, że skoro są informatykami, to nie znają się na innych sprawach, np. na religii, wierze i Kościele, więc nie powinni mieć z nimi nic wspólnego, choćby przykładowo po to, aby nie wykazana została tam ich niewiedza i nieumiejętność.  ;) 

W sumie informatyk może połączyć obie cechy - dziecka i prostaczka - w przewrotny sposób:  w najskrajniejszej postaci byłby to taki ktoś, kto bawi się swoim przesiąkniętym informatyką życiem i na tej zabawie się zna i jej broni;  gardzi natomiast i stroni od tych, którzy mają gorsze - jego zdaniem - zabawy, np. w religię, wiarę i Kościół.  :/ 

Czy rozróżnienie pomiędzy informatykiem o postawie ewangelicznego dziecka i prostaczka a informatykiem będącym nigdy niedoroślejącym dzieckiem i prostakiem nie jest również rozróżnienie binarnym:  dobrze / źle?   Na koniec proszę raz jeszcze o przyjęcie powyższych "przemyśleń" z przymrużeniem oka!  :)

W dniach 13–15 września 2019 (pt.–ndz.) w Ożarowie Mazowieckim pod Warszawą odbyła się XI Sesja Apologetyczna, którą tradycyjnie poprowadził ks. bp Andrzej Siemieniewski, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.   W tej Sesji tematem było… ZBAWIENIE.   Jak w swojej witrynie napisali organizatorzy — „Temat wydawałoby się znany, ale czy zastanawialiście się kiedyś:

  • Dlaczego zbawienie wymagało śmierci Syna Bożego?
  • Czy Jezus Chrystus zajął moje miejsce na krzyżu?
  • Od kogo nasz Pan nas wykupił?
  • Czy Bóg Ojciec domagał się krwi dla zmazania zniewagi grzechu?
  • Co Pismo Święte mówi o zbawieniu?
  • Czy na pewno dobrze rozumiemy zbawienie? Jak rozumieją je inni?”

Sesja prowadzona była w formule konferencja + dyskusja.

Nagrania:


Witryna Sesji Apologetycznych:
http://apologetyka.katolik.pl/

Musiałek: Europejskim Zielonym Ładem świetnie buduje się moralną wyższość, jednak nikt nie chce mówić o jego kosztach

Europejski Zielony Ład jest narcystyczny i megalomański. Jako Europa zachowujemy się tak, jakby przyszłość świata zależała od nas. Tylko osiem procent wszystkich emisji CO2 produkuje Unia Europejska i ten cały dyskurs, że uratowanie planety zależy od naszej neutralności klimatycznej w 2050 roku, wydaje mi się niebezpieczny. Wysiłki pozostałych regionów świata są rachityczne i głównie PR-owe. […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Bez standardów urbanistycznych samorządy będą mogły tylko udawać, że wprowadzają ład przestrzenny

Aktualnie procedowany projekt reformy systemu planowania przestrzennego zaniedbuje standardy urbanistyczne. Bez odgórnego narzucenia norm dobrego planowania gminy wciąż będą mogły stosować substandardowe rozwiązanie w swojej polityce przestrzennej, a jednocześnie twierdzić, że wprowadzają ład przestrzenny. Planowanie przestrzenne w Polsce od lat spotyka się z krytyką. Procedury planistyczne zazwyczaj są długotrwałe, a gminy często nie realizują obowiązku […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Samochód niezbywalnym prawem człowieka? Nie zawsze warto inspirować się amerykańskim stylem życia

Samochód daje wielu osobom poczucie wolności i przyjemności. Z takimi uczuciami trudno dyskutować i próbować wpuszczać rozmówcę w poczucie winy. Władze publiczne powinny jednak tak projektować polityki publiczne, żeby mniej, a nie więcej, podróży było odbywanych samochodami. W interesie publicznym jest zniechęcanie do codziennych podróży autem – nie każda z nich to konieczność. Model codziennego […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Polska krajem samobójców? Pilnie potrzebujemy skutecznej polityki prewencyjnej 

W Polsce z powodu samobójstw ginie rocznie ponad 2 razy więcej osób niż w wypadkach samochodowych. To stały motyw, który słyszymy w mediach. Statystyka potrafi być myląca. O ile dane o śmiertelności na drogach są łatwiejsze do selekcjonowania, tak w wypadku samobójstw jest to o wiele bardziej skomplikowane. Dokładne zważenie problemu wymaga koordynacji na wielu […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Ofiara z miłości to najmocniejsza deklaracja pro-life, jaką można złożyć 

W kontekście Strajku Kobiet i postawy Watykanu wobec wojny na Ukrainie chrześcijaństwo zostało po raz kolejny postawione w stan oskarżenia. Zarzuty można sprowadzić do starego rzymskiego stwierdzenia, że „chrześcijanie są nieprzyjaciółmi życia”. Jednak chrześcijaństwo nie tylko nie staje przeciwko życiu, ale pokazuje, jak dojść do jego pełni. Ofiara matki czyniona ze swojego ciała dla dziecka, […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Niezauważane przez rządzących, pozbawione człowieczeństwa przez strajkujących. Dzieci poza systemem

„Za życiem” – wzniośle zatytułowany program i ustawa miały być okrętem, który przewiezie dzieci z chorobami wrodzonymi i ich rodziny do przystani względnie bezpiecznego życia. Po 5 latach możemy śmiało powiedzieć, że stojącym na wysokim klifie rodzicom rozdano kapoki i zapewniono, że to wystarczające zabezpieczenie do przeprawy wpław przez wzburzone morze. Jednocześnie polskie spory wokół […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Polska oglądana z osiedlowej pizzerii Max. „Nie ma i nie będzie” Magdaleny Okraski

Okej, w porządku. Długimi partiami książkę Magdaleny Okraski czyta się jak imieninowe opowieści wujka o tym, jak sk******ny rozkradły Polskę. Tylko że ten wujowo-malkontencki ton nie wynika z zoologicznej nienawiści do Leszka Balcerowicza i gloryfikowania Polski z wielkiej płyty. Autorka Nie ma i nie będzie nie potrafi się pogodzić, że dyskusja na temat prowincji toczy […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

„Integralny pro-life”. Premiera 60. teki „Pressji”//Wystawa „Płody na obrazy”

Bycie pro-life to nie tylko prawne zakazy! Jeśli zależy nam, żeby postawa pro-life była bardziej popularna, to trzeba zacząć opowiadać „opcję za życiem” w integralny sposób. Zmienić estetykę, na poważnie dyskutować o katolickiej antropologii i biologii, lobbować za przyjęciem systemowych reform wspierających rodziny wychowujące dzieci z niepełnosprawnościami. Przyjdź na premierę 60. Teki „Pressji” pt. Integralny […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

Koniec Roe vs. Wade? Nie, to początek decydującej bitwy w walce demokracja vs. liberalizm

Wydaje się, że w rozpoczynającej się decydującej bitwie między nieliberalną demokracją a niedemokratycznym liberalizmem ostatecznie możliwe będą tylko dwa scenariusze. Pierwszy to droga tzw. populistów: odebrać sędziom sądów konstytucyjnych, a więc najwyższym kapłanom merytokracji, prawo ostatniego słowa. Druga ścieżka to marzenie tzw. liberałów – uchronić świętość kapłanów przed zgubnym wpływem tłumów. Z pistoletem przystawionym do […]  •  Kontynuuj na:  ⥤Klub Jagielloński  

MUZYKA format #1  

Pogoda  
Kursy walut

Jakość powietrza  
Pogoda

 

Na terenie Wrocławia polecamy usługi DDD — dezynfekcja, dezynsekcja, deratyzacjawww.ddd-wroclaw.pl

© 2001–2021 by Szum.pl